Zależało mi na polskich literkach pisanych, ponieważ takich będą się uczyć w zerówce, ale w sieci znalazłam tylko litery drukowane, najczęściej duże. Najlepiej jeszcze aby obrazek przedstawiał jakąś rzecz zaczynającą się na tę literkę - aby dziecko mogło zapamiętać tę literkę. Niestety nie znalazłam takiego obrazku/plakatu - więc postanowiłam namalować go sama. Mam nadzieje, że będzie spełniał jeszcze jedną funkcję - sentymentalną ;)
Raz na jakiś czas, zamiast wieczornej bajki odszukujemy litery, lub zwierzaki zaczynające się na konkretną literkę. Dodatkowo malowanie z dzieckiem to świetny pomysł spędzenia wspólnie czasu niedzielnego, Dziecko cieszy się, że robi coś z nami (my też), uczy się malowania oraz cierpliwości - bo przecież takie obrazki nie powstają w pół godziny. Obrazek na razie stoi na półce w jej starym pokoiku. W nowym domu zawiśnie na ścianie.
pozdrawiam
InMyStyle